Nagroda Literacka. Edycja 2002

Książki nominowane

Lwy mojego podwórka Jarosława Abramowa-Newerlego (Twój Styl),
Jest Dawida Bieńkowskiego (Agawa),
Żydzi i Polacy Marka Jana Chodakiewicza (Fronda),
Proces pokazowy Wojciecha Klewca (El-Ka),
Wspomnienia wojenne Karoliny Lanckorońskiej (Znak),
Punkt oparcia Pawła Lisickiego (Fronda),
Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945 Władysława i Ewy Siemaszków (von borowiecky),
Postkomunizm Jadwigi Staniszkis (słowo/obraz terytoria),
Oda chorej duszy Wojciecha Wencla (Fundacja bruLionu),
Traktat o gnidach i cd. Piotra Wierzbickiego (Zysk i S-ka)
Niemcy w Polsce Marka Zybury (Wydawnictwo Dolnośląskie).

* 

Krzysztof Masłoń ("Rzeczpospolita" nr 150 z 29.06.2002)

Stąpać twardo po ziemi

Jedenaście książek nominowanych zostało do przyznawanej w tym roku po raz pierwszy Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza.

O 7 tys. dolarów oraz złoty medal z wizerunkiem autora "Drogi donikąd" i napisem "Jedynie prawda jest ciekawa" ubiegać się będą dzieła historyczne i eseistyczne, wspomnienia, powieść, a także tom poezji. Laureata poznamy 22 października, wręczenie nagrody odbędzie się 11 listopada. W tym roku obchodzimy setną rocznicę urodzin Józefa Mackiewicza, zmarłego w 1985 r. patrona nagrody.

- Rozpatrzyliśmy 60 zgłoszonych dzieł, dodatkowo 10 książek zaproponowali sami jurorzy - powiedział "Rz" sekretarz jury, Stanisław Michalkiewicz. - W tym roku braliśmy pod uwagę książki wydane w latach 2000-2001. W przyszłym roku do nagrody kandydować będą książki z tegorocznej produkcji wydawniczej.

Nominacje do Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza uzyskały następujące tytuły: "Lwy mojego podwórka" Jarosława Abramowa-Newerlego (Twój Styl), "Jest" Dawida Bieńkowskiego (Agawa), "Żydzi i Polacy" Marka Jana Chodakiewicza (Fronda), "Proces pokazowy" Wojciecha Klewca (El-Ka), "Wspomnienia wojenne" Karoliny Lanckorońskiej (Znak), "Punkt oparcia" Pawła Lisickiego (Fronda), "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945" Władysława i Ewy Siemaszków (von borowiecky), "Postkomunizm" Jadwigi Staniszkis (słowo/obraz terytoria), "Oda chorej duszy" Wojciecha Wencla (Fundacja bruLionu), "Traktat o gnidach i cd." Piotra Wierzbickiego (Zysk i S-ka) i "Niemcy w Polsce" Marka Zybury (Wydawnictwo Dolnośląskie).

Kryteria ocen, jakie są i mają być stosowane przez jurorów przedstawił Kazimierz Orłoś: - Nie będą, jak sądzę, brane pod uwagę książki oderwane od życia, wymyślone, nieprawdziwe. Józef Mackiewicz stąpał twardo po ziemi, pisał tylko o tym, czego sam doświadczył, co sam przeżył, widział i zapamiętał.

Kazimierz Orłoś zaakcentował też dystans jurorów wobec eksperymentów literackich i wszelkich "izmów". Premiowana ma być za to wszelka samodzielność i niezależność.

- Nie będziemy - mówił autor "Cudownej meliny" - nagradzać książek, których autorzy są poprawni politycznie, wypowiadają utarte sądy lub są jednostronni w tym sensie, że nie dostrzegają argumentów i faktów wysuwanych przez stronę przeciwną.

Do tego zdania nawiązał w dyskusji Janusz Korwin-Mikke, z lekka prowokująco pytając, czy szansę na nagrodę miałby sam Józef Mackiewicz jako autor "W cieniu krzyża" i "Watykanu w cieniu czerwonej gwiazdy".

Odpowiedział mu inny juror, Włodzimierz Odojewski: - Józef Mackiewicz był człowiekiem pełnym temperamentu. Pamiętam, że czytając jego teksty w londyńskich "Wiadomościach", łapałem się za głowę. Akurat zajmował się głównie rosyjskimi pisarzami: Arżakiem, Sołżenicynem, Siniawskim, których wydalano z Sowietów bądź wsadzano do więzień. Otóż Mackiewicz pisał, że to są agenci KGB, a ich sprawy to pokazówki na Zachód. Ale taki on był. Gdybym był dziś wydawcą, pewnie nie odważyłbym się na edycję tych jego tekstów, w których polemizował z Kościołem, z prymasem Wyszyńskim. Cóż, mój Boże, nikt nie jest nieomylny - nawet, zdaje się, papież. Są w dorobku Józefa Mackiewicza rzeczy, które rażą i śmieszą, ale są rzeczy trwałe.

Włodzimierz Odojewski podzielił się także wspomnieniem ze swoich osobistych kontaktów z Józefem Mackiewiczem, kiedy to jako kierownik literacki Wolnej Europy doprowadził do przerwania obowiązującego przez wiele lat w tej rozgłośni zakazu informowania o autorze "Nie trzeba głośno mówić", nawet wymieniania jego nazwiska. Wtedy to w dwóch 50-minutowych odcinkach nadany został z Monachium do kraju "Katyń".

- Józef Mackiewicz został odrzucony przez czołówkę polskiej emigracji - powiedział Włodzimierz Odojewski. - Przez tych wszystkich pułkowników i generałów, którzy z triumfem przegrali setki bitew, przerżnęli powstanie warszawskie i to było ich tytułem do chwały.

 

* 

Książki nagrodzone i laureaci

Kapituła postanowiła 21.10.2002 r. Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza  przyznać

Władysławowi i Ewie Siemaszkom

za pracę

Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945

którą w dwóch tomach wydało w 2000 r. Wydawnictwo von borowiecky przy pomocy finansowej wielu instytucji, m.in. Kancelarii Prezydenta RP, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

O nagrodzonej pracy i jej autorach

Laudacja wygłoszona przez Jacka Trznadla

Wystąpienie laureatki

 *

Kapituła wyróżniła też i dodatkowe nagrody, ufundowane przez przez polskich przedsiębiorców, przyznała

Dawidowi Bieńkowskiemu za powieść Jest (wyd. Agawa)

oraz

Wojciechowi Klewcowi za książkę Proces pokazowy. Oskarżony Augusto Pinochet (wyd. El-Ka).

 *

Uroczystość wręczenia nagród odbyła się 11 listopada 2002 roku w Galerii Porczyńskich w Warszawie.

 Relacja z uroczystości